Co robimy

Modlimy się, prywatnie i wspólnotowo – spotykamy się raz w miesiącu na spotkaniu modlitewno-wykładowym przy kościele pw. św. Marcina w Poznaniu (https://www.swmarcin.archpoznan.pl/spotkania-modlitewne-przyjaciol-chrzescijan-orientu/).
Modlimy się o pokój jedność między Kościołami Wschodu i Zachodu, tak jak to leżało na sercu Panu Jezusowi Chrystusowi, gdy modlił się:
„aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał (…) Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś” (J 17,21.23).

– Prowadzimy działalność edukacyjną, poprzez wykłady o historii, religii i kulturze chrześcijan Wschodu

– Organizujemy wystawy

– Uczymy się i czytamy poznając historię i kulturę chrześcijan Kościół Wschodu, do czego zachęca nas Kościół.
Nawiązując do listu apostolskiego „Orientale dignitas” papieża Leona XIII i dziedzictwa św. Jana Pawła II, który ponowił i rozwinął myśl swego poprzednika w liście „Orientale lumen”, w roku 1995, napisał:

„Jeśli bowiem wierzymy, że czcigodna i starożytna tradycja Kościołów Wschodnich stanowi integralną część dziedzictwa Kościoła Chrystusowego, to katolicy powinni przede wszystkim ją poznawać, by móc się nią karmić i przyczyniać się – każdy na miarę swoich sił – do budowania jedności.

Nasi bracia obrządków wschodnich dobrze zdają sobie sprawę, że wraz z braćmi prawosławnymi są żywymi nosicielami tej tradycji. Konieczne jest, aby również synowie i córki Kościoła katolickiego, należący do tradycji łacińskiej, mogli poznać w pełni ten skarb i dzięki temu dzielić z Papieżem gorące pragnienie przywrócenia Kościołowi i światu pełnego obrazu powszechności Kościoła, wyrażanej nie przez jedną tylko tradycję, ani tym bardziej przez jedną wspólnotę w przeciwstawieniu do drugiej; i aby również nam wszystkim było dane cieszyć się w pełni z tego objawionego przez Boga i niepodzielnego dziedzictwa Kościoła powszechnego, które przechowywane jest i wzrasta tak w życiu Kościołów Wschodu, jak i Zachodu”.
Z: „Orientale lumen”, 1.

– Staramy się podtrzymywać braterskie relacje z parafią Midyat w Turcji.

Nie możemy przejść obok tego obojętnie i zostawić cierpiących współbraci samych. Dlatego podjęliśmy inicjatywę nawiązania braterskich relacji z parafią miasta Midyat w Turcji, w regionie, jeszcze 100 lat temu zamieszkałym w większości przez chrześcijan. Tutaj wciąż funkcjonuje najstarszy na świecie czynny klasztor, działający od 397 r., a w nim wciąż się rozmawia w ojczystym języku Jezusa Chrystusa. Bezlitosne masakry w okresie I wojny światowej zmniejszyły liczbę chrześcijan w regionie o 80%, a trudne warunki życia i ciągła dyskryminacja doprowadziła do emigracji większości ocaleńców i ich rodzin.

Niestety wciąć niewiele wiemy o ich życiu codziennym, a jeszcze mniej o ich historii i duchowości. A przecież to ich patriarchą był św. Ignacy Antiocheński, którego krew przelana została w rzymskim Koloseum. To w aramejskojęzycznej Antiochii urodził się św. Jan Złotousty, a w Cezarei Kapadockiej, w sercu dzisiejszej Turcji, św. Bazyli Wielki. Są uznani za świętych w Kościele rzymskokatolickim, a także w Kościele Antiocheńskim, gdzie wspomina się ich w modlitwach jako ojców chrześcijańskiej prawowierności – ortodoksji. Razem z nimi jest też wymieniany św. Cyryl Aleksandryjski, któremu poświęcona została encyklika Piusa XII Orientalis Ecclesiae decus, i św. Grzegorz z Nazjanzu, uważany za jednego z najważniejszych Ojców Kościoła.